Szaleństwo - Susan Vaught

25.3.16

Okładka książki SzaleństwoTytuł: Szaleństwo
Autor: Susan Vaught
Wydawnictwo: YA!
Data premiery: 2016-02-03
Ilość stron: 368
Tłumaczenie: Bartłomiej Ulatowski

Na nowość Wydawnictw YA! zwróciłam uwagę krótko przed premierą. "Szaleństwo" zostało dość dobrze wypromowane 
i z tego co się orientuję zbiera same pozytywne recenzje. Po prawdzie mnie to nie dziwi bo Wydawnictwo YA! zdarzyło nas już przyzwyczaić do tego, że wydają książki na poziomie 
i potknięcia w tym temacie rzadko im się zdarzają.  Przyszła więc pora abym i ja zapoznała się z "Szaleństwem". Czy przypadło mi do gustu?

Stan Kentucky. Miasto Never. Szpital psychiatryczny Lincolna. Miejsce prawie jak z horroru uznawane za nawiedzone. Ile jest prawdy w plotkach mieszkańców? Osiemnastoletnia Forest uznaje jednak, że szpital to idealne miejsce żeby zarobić trochę grosza. Kiedy pewnej nocy na korytarzu spotyka mężczyznę, który od wielu lat nie żyje, nie spodziewa się, że będzie musiała zmierzyć się z tajemnicami jakie kryje jej przeszłość. 

"Chciałam tylko uciec od...od tego, co się właśnie zdarzyło, cokolwiek to było; chciałam wrócić do realnego świata. Ale nie znalazłam poczucia normalności. Tylko jeszcze większy obłęd."

Susan Vaught to mistrzyni! Ciary na plecach a w głowie obłęd po przeczytaniu "Szaleństwa". Dawno nie czytałam nic równie dobrego i trzymającego w napięciu. Mamy tu chyba całą plejadę zjaw rodem z horrorów a pośród nich czwórkę bohaterów, których łączy to upiorne miejsce. O ile za kreacje bohaterów Susan dostaje ode mnie minusa, tak nadrabia dużym plusem za stworzony klimat powieści. 

"Z pewnością byliśmy prowadzeni. Pytanie brzmiało: dokąd?"

"Szaleństwo" to must-have dla osób lubiących książki z gatunku paranormal. Jest to jedna z lepszych powieści tego gatunku, które czytałam. Przyznam, że po opisie na okładce - nie sięgnęłabym po nią ponieważ mnie nie zaciekawił w żaden sposób. Los chciał jednak inaczej i gdy pojawiła się okazja aby zapoznać się z "Szaleństwem" to też uczyniłam. Nie żałuję ani jednej chwili poświęconej na czytanie pomimo faktu, że już raczej sięgam po troszkę inne pozycje. Był to genialny powrót do lat młodzieńczych kiedy to paranormale czytałam praktycznie cały czas. Na pewno jest to książka warta uwagi i polecam ją każdemu!

You Might Also Like

1 komentarze

  1. Dlaczego horror? Nienawidzę tego gatunku pod żadną postacią później mam wrażenie, że za chwilę ktoś na mnie wyskoczy, albo coś różnie głupiego. Jednak Kinga od czasu do czasu przeczyta więc może i na szaleństwo się skuszę:D

    OdpowiedzUsuń