"A może nad morze? Z książką 3"

15.7.15


11.07.2015 r. to dzień na który czekałam z wypiekami na twarzy. Właśnie wtedy w Sopocie odbyło się spotkanie bloggerów książkowych i autorów książek. Uczestniczyłam w nim po raz drugi. Tym razem cała impreza miała jednak większy rozmach. Spotkaliśmy się w tym samym miejscu co w zeszłym roku czyli w Zatoce Sztuki lecz tym razem mieliśmy do dyspozycji Salę Morską, z której tarasu rozciągał się przecudowny widok na nasze polskie morze.

Spotkanie odbyło się w ramach Festiwalu Literacki Sopot. Wydawnictwo Egmont już po raz trzeci wsparło nasze spotkanie, lecz do grona sponsorów dołączyły też kolejne Wydawnictwa, które nie tylko przygotowały książkowe niespodzianki dla uczestników ale także przysłały książki dla dzieciaczków z hospicjum.


Po części organizacyjnej organizatorki rozdały każdemu uczestnikowi spotkania prezenty od sponsorów. Była to reklamówka pełna książek, zakładek itp. Po zapoznaniu się co znalazło się w mojej torbie dokonałam kilku wymian i w rezultacie do domu przywiozłam takie oto książki (na Greya wymieniłam się z ciocią, "Wypowiedz jej imię" to książka od YA a "Czysta Krew i filozofia" oraz "Single" to książki, które nie znalazły swojego nowego domu podczas wymianki):


Podczas spotkania mieliśmy do dyspozycji prócz kawy i herbaty przeróżne soki, wodę z cytryną oraz całą mase owoców i babeczek z Literackiego Sopotu, które moim zdaniem w tym roku były lepsze niż w zeszłym:)



Podczas spotkania odbywały się różne konkursy, losowania a rozmowom o książkach nie było końca. Na spotkaniu spędziłam ok 4,5 godziny, które minęły bardzo szybko. Cieszę się, że miałam możliwość wziąć po raz kolejny udział w spotkaniu i mam nadzieję, że odbędą się również kolejne edycje!:)

* W związku z tym, że podczas spotkania nie robiłam zdjęć pozwoliłam sobie pożyczyć zdjęcia od Beaty K. Jedynie zdjęcie książek jest mojego autorstwa i powstało po powrocie do domu.

You Might Also Like

2 komentarze

  1. U mnie po tych naszych spotkaniach jest taki niedosyt, że nie miałam okazji porozmawiać z każdym :( A w tym roku byłam w Zatoce Sztuki prawie 8 godzin.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewunia obawiam się, że jakby każdy chciał z każdym porozmawiać to takie spotkanie musiałoby być dwudniowe a i to mogłoby się okazać mało:(

      Usuń