Milion słońc - Beth Revis

4.5.15


"Dzięki gwiazdom czułam się jak normalny człowiek."

"Milion słońc" to drugi tom kosmicznej trylogii wydanej nakładem Wydawnictwa Dolnośląskiego, które należy do Grupy Wydawniczej Publicat S.A. Z pierwszą częścią miałam przyjemność zapoznać się zanim na polskim rynku wydawniczym pojawiła się kontynuacja. Trzeba przyznać, że na długo potem zapomniałam o tej serii. Dopiero niedawno przypomniałam sobie, że mam jeszcze do dokończenia tę historię.

"Nie widziałem już nic prócz ciemności."

Nowym przywódcą na pokładzie "Błogosławionego" zostaje Starszy. Niestety statek skrywa jeszcze wiele sekretów. Sprawa pogarsza się gdy narasta bunt wśród załogi statku. Z czasem Amy trafia na wskazówki, które mogą doprowadzić do rozwiązania tajemnic. Wraz ze Starszym musi się jednak śpieszyć, ponieważ na statku dochodzi do kolejnych morderstw. Czy uda im się dotrzeć cało do celu?

"Gwiazdy nie wyglądały już jak słońca - wyglądały jak oczy. Jak roześmiane, mrugające oczy, 
które ze mnie kpiły, wirując w wiecznym tańcu daleko poza zasięgiem."

Starszy stara się stawić czoła zaistniałej sytuacji. Wszystko co się dzieje na statku sprawiło, że musiał przejść szybki kurs dojrzewania. W końcu był przywódcą i to głównie od jego decyzji zależy powodzenie misji. Za to zachowanie Amy praktycznie nie uległo zmianie. Tak jak w pierwszym tomie często zachowuje się lekkomyślnie. Mam jednak nadzieję, że z czasem jej zachowanie stanie się bardziej odpowiednie do zaistniałych sytuacji.

"(...) A my byliśmy pośrodku, zanurzeni w morzu gwiazd. Morzu miliona słońc."

Przyznam szczerze, że od czasu gdy czytałam pierwszą część zdarzyłam zapomnieć niektóre wątki, na szczęście jednak autorka stara się wpleść w historię przypomnienie tego co wydarzyło się wcześniej. Nie mniej nie było to na tyle skuteczne aby przypomnieć sobie wszystko. Jestem przekonana, że o niebo lepiej czytałoby mi się te historię gdybym po kontynuacje sięgnęła od razu a nie musiała tyle czekać. Styl autorki nie uległ zmianie. Nadal pisze wciągająco, prostym językiem a sama książka podzielona jest na rozdziały opisywane raz z punktu widzenia Amy a raz z punktu Starszego. Jest to ciekawy zabieg, gdyż dzięki temu mamy możliwość poznać historię z dwóch stron.

"Nie chce być z tobą tylko dlatego, że nie ma nikogo innego, 
z kim mogłabym być."

Na minus uznaję oprawę graficzną książki. Pierwsza wersja, którą widzicie z boku podobała mi się o wiele bardziej. Miała w sobie to coś, co przykuwało uwagę. Finalna okładka jest nijaka. Mimo, iż w rzeczywistości prezentuje się lepiej niż na zdjęciu to nie zmienia to faktu, że nie pasuje do pozostałych części. Szkoda, że Wydawnictwo nie wypuściło dwóch wersji książki, tak aby każdy mógł wybrać sobie tą wersję, która mu się bardziej podoba.

"Mógłbym cię ochronić (...) Mogłabyś ze mną zamieszkać..."

"Milion słońc" to obowiązkowa lektura dla wszystkich fanów kosmicznej trylogii. Jestem z tych czytelników, którzy twierdzą, że każdej serii czy trylogii trzeba dać szansę i dokończyć ją czytać więc już wiecie co macie zrobić, prawda?

 Tytuł: Milion słońc
Autor: Beth Revis
Wydawnictwo: Publicat
Data premiery: 2013-10-30
Ilość stron: 376
Tłumaczenie: Kisiel-Małecka Marta, Małecki Łukasz

You Might Also Like

1 komentarze

  1. Czytałam, ale ten tom niezbyt mnie zachwycił - ostatni jest lepszy :)

    OdpowiedzUsuń