Nigdy przenigdy - Sara Shepard

8.5.14


Jak każdy z nas wie kłamstwo ma krótkie nogi i zawsze wyjdzie na jaw. Jest to tylko kwestia czasu kiedy wszyscy bliscy czy znajomi dowiedzą się ze ich oszukaliśmy, bądź co gorsza zorientują się, ze nie jesteśmy tym za kogo się podajemy! Jak długo można żyć w kłamstwie? Czy kłamanie w słusznej sprawie jest dobre?

Sutton i Emma to bliźniaczki. Nie mieszkają jednak razem. Co więcej, nie znają się! Emma przez przypadek dowiedziała się, że ma siostrę. Gdy miały się spotkać, okazało się, że Sutton nie żyje a druga z bliźniaczek musi zająć jej miejsce jeśli nie chce, żeby i jej stała się krzywda. Nie jest to jednak łatwe. W mieście praktycznie każdy zna Sutton i to niekoniecznie od tej dobrej strony. Emma musi mieć oczy szeroko otwarte, gdyż nie wie, kim jest zabójca jej siostry. Wie jednak, że chodzi za nią krok w krok i nie pozwoli jej powiedzieć prawdy. Prędzej ją zabije niż prawda ujrzy światło dzienne.

Czasem bowiem ci, których najmniej podejrzewamy, mogą stanowić dla nas największe zagrożenie.


"Nigdy, przenigdy" to kontynuacja serii zapoczątkowanej przez "Grę w kłamstwa". Druga część wypada o wiele lepiej od poprzedniczki. Wciąga od samego początku, intrygi uknute przez bohaterki są na wysokim poziomie i nigdy nie wiadomo czego można się spodziewać. Nie dowiadujemy się za wiele o przyjaciółkach Sutton. Autorka nie ujawnia o nich zbyt wielu informacji, zwłaszcza takich, które pomogłyby dojść do tego kto zabił bliźniaczkę. Jesteśmy zdani na prowadzenie śledztwa dokładnie tak samo jak Emma.

Osoby, które są zaznajomione z inna serią książek dla młodzieży Sary Shepard, mowa tu o Pretty Little Liars, na pewno zauważą pewne elementy które pojawiają się w obu seriach. Obie serie zaczynają się podobnie. W Pretty Little Liars zamordowana zostaje główna bohaterka a jej przyjaciółki są prześladowane przez -A. Z kolei w The Lying Game zamordowana została jedna z bliźniaczek a jej siostrę śledzi krok w krok zabójca. Czy mi to przeszkadza? Nie, ponieważ to jest taki urok książek pisanych przez Sarę Shepard.

"Nigdy, przenigdy" czyta się bardzo szybko. Niewątpliwie jest to zasługa bardzo krótkich rozdziałów i prostego języka jakim pisze Shepard. Ja książkę pochłonęłam w dwa dni ale tylko i wyłącznie dlatego, że nie chciałam za szybko opuścić bohaterów. Nie mogę się już doczekać chwili, kiedy będę miała możliwość zapoznania się z trzecim tomem serii czyli "Pozory mylą".

Tytuł: Nigdy, przenigdy
Autor: Sara Shepard
Wydawnictwo: Otwarte/Moondrive
Data premiery: 2014-01-15
Ilość stron: 304
Tłumaczenie: Mariusz Gądek

You Might Also Like

1 komentarze

  1. Jakoś nie ciągnie mnie do serii, ale nie mówię jej nie. I może znajdzie się jakaś okazja na przeczytanie :D
    Pozdrawiam,
    http://miedzyrecenzjami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń